Każda z nas chce dobrze wyglądać. Dbamy więc o skórę, stosujemy różnego rodzaju kosmetyki by mieć piękne włosy. Dobieramy odpowiednie ciuchy do figury by podkreślić jej atuty. To z pewnością da nam wewnętrzną satysfakcję z tego jak się prezentujemy. Jednak czy w tym naszym dbaniu nie zapominamy o czymś od czego tak naprawdę powinniśmy zacząć? Mikrobiom bo o nim mowa pełni bardzo ważną funkcje w naszym organizmie a jego dobre funkcjonowanie przekłada się nie tylko na nasz piękny wygląd ale i zdrowie. Dowiedz się więc jak o niego zadbać.

Czym jest mikrobiom

To nic innego jak mikroflora bakteryjna jelit tworząca barierę chroniącą przed drobnoustrojami – bakteriami, wirusami, alergenami czy toksynami. Mikrobiom ma wpływ na to jak funkcjonuje nasz układ odpornościowy a tym samym jak organizm radzi sobie z chorobami. Ludzki przewód pokarmowy zasila aż ok 2 kg flory bakteryjnej, pomagają one kontrolować samopoczucie, łaknienie, przebieg stanów zapalnych, rozwój i leczenie chorób a nawet to ile energii pozyskujemy z pokarmów. Nasz mikrobiom działa najlepiej gdy panuje w nim równowaga. Gdy zostaje ona zachwiana poprzez namnażanie się jednego szczepu wówczas w organizmie zaczynają się kłopoty. Funkcje za które odpowiada mikroflora nie są właściwie regulowane i pojawiają się różnego rodzaju schorzenia jak otyłość, nowotwory, nieswoiste zapalenie jelit czy wzdęcia. Ważne jest więc aby bakterie tworzące mikrobiom były mocno zróżnicowane. Zdarza się że ilość dobrych bakterii spada po leczeniu antybiotykami, które pozbywają się nie tylko złych bakterii ale także tych dobrych. Aby w pełni się odbudować, flora potrzebuje nawet pół roku. Niekorzystnie na mikroflorę działają także leki przeciwbólowe, przetworzone jedzenie, alkohol, papierosy czy stres. U dzieci mikrobiom jest z natury słabszy, bo nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego układu odpornościowego i zróżnicowanej flory bakteryjnej. Bakterie znajdujące się w naszych jelitach nie tylko mają wpływ na nasze zdrowie ale także na nasz nastrój. Otóż 95% serotoniny powstaje właśnie w jelicie a jak wiadomo ten neuroprzekaźnik ma duży wpływ na to jak czujemy się psychicznie. Bakterie jelitowe stykają się zarówno z układem nerwowym układu pokarmowego jak i z mózgiem. Szkodliwe bakterie, wirusy i grzyby z flory bakteryjnej powodujące zachwianie równowagi mikrobiomu mogą zatem zakłócać równowagę pracy mózgu i prowadzić do pogorszenia pamięci a nawet depresji.

Wsparcie mikrobiomu

Skoro już wiemy jak ważna jest flora bakteryjna w naszym organizmie warto dowiedzieć się co robić aby była ona w dobrej kondycji. Jak zawsze podstawą jest dobra dieta, bogata w warzywa i owoce. Bakterie dobrze wpływające na nasze zdrowie sporo korzystają na takiej właśnie diecie. Nie można także zapominać o skrobi. Część skrobi którą spożywamy z roślin strączkowych, ziemniaków czy zmielonych ziaren jest oporna i nie poddaje się łatwo procesowi trawienia w jelicie cienkim i taka niestrawiona trafia do jelita grubego. Mikrobiom ją uwielbia i świetnie dzięki niej funkcjonuje. Dobry dla naszej flory jest także błonnik, przy czym w tym przypadku trzeba samemu sprawdzić jaki na nas dobrze działa a jaki nie. Pamiętajmy jednak aby taki eksperyment trwał co najmniej dwa tygodnie, żeby organizm mógł się przystosować i dać odpowiednią reakcję. Dobroczynne bakterie czerpią także siłę z witamin C i D – obie przyczyniają się do ogólnej kondycji organizmu, cynku – dzięki któremu wzmacnia się układ odpornościowy, selenu który poprawia mechanizm obronny przed wirusami a także zmniejsza zdolność wirusa do wywoływania choroby. Poza dietą podstawą utrzymania flory bakteryjnej w dobrej kondycji jest aktywność fizyczna. Kwas mlekowy wytwarzany podczas ćwiczeń pozytywnie wpływa na niektóre bakterie. Kolejnym sprzymierzeńcem naszej flory bakteryjnej są probiotyki, czyli dobre bakterie uzupełniające w jelitach niski poziom tych naturalnych. Można je nabyć w formie gotowych preparatów w aptece albo uzupełnić w sposób naturalny jedząc kefir, jogurt, maślankę czy kapustę kiszoną.